Miłość niejedno ma imię

breżniew love story

Reklamy

No.1. Śląskie miasteczko

Oto pierwszy z cyklu postów dotyczących miesięcznych podróży. W styczniu miałam niewiele czasu, więc wybrałam się „przy okazji” na fotograficzny spacer po Rudzie Śląskiej.

Byłam tam po raz pierwszy w życiu, więc zdjęcia zrobiłam w miejscu, gdzie wysiadłam z autobusu. Nie trudno zauważyć, że miasto lata świetności ma już za sobą – osiedla górnicze, które kiedyś musiały robić wrażenie, dziś tylko straszą. Wszystkie budynki krzyczą, że lepiej nie być fanem Ruchu Chorzów, a starzy ludzie wyglądający podejrzliwie przez okna wyglądają, jakby zaraz mieli spuścić psy.

Miasto odpycha. Jednak trudno odmówić mu fotogeniczności.

IMG_20160113_104322IMG_20160113_105231IMG_20160113_105001 IMG_20160113_104802e IMG_20160113_105320f copycoppop